Przełomowe odkrycie w nauce – szklarniowe jajka

2016-04-01 08:00:20 (ost. akt: 2016-03-30 12:43:02)
Udany eksperyment olsztyńskich naukowców - jajka rosną na krzakach jak pomidory

Udany eksperyment olsztyńskich naukowców - jajka rosną na krzakach jak pomidory

Autor zdjęcia: Stanisław Czachorowski

Z profesorem X z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego rozmawia Stanisław Czachorowski.

Od redakcji: dzięki zaprzyjaźnionemu z naszym serwisem profesorowi Stanisławowi Czachorowskiemu z Wydziału Biologii i Biotechnologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego jako pierwsi publikujemy wyniki badań grupy naukowców, pracujących nad nowatorską metodą pozyskiwania ekologicznych jaj kurzych. Materiał przedrukowujemy z niewielkimi zmianami ze strony http://czachorowski.blox.pl

S.Cz.: Dlaczego chce pan pozostać anonimowy?
Profesor X.: Wyniki naszych badań godzą w interesy dużych koncernów, w duży zagraniczny biznes – obawiam się kłopotów i szykanowania.

S.Cz.: Dużo się mówi ostatnio o zanieczyszczeniu środowiska związkami biologicznie czynnymi, negatywnie wpływającymi na nasze zdrowie. Skutki widoczne są w chorobach cywilizacyjnych, takich jak cukrzyca, ADHD

Profesor X.: Chemioterapeutyki są grupą związków chemicznych aktywnych biologicznie. Znajdują zastosowanie zarówno w medycynie, jak i w weterynarii. W organizmach ludzi i zwierząt podlegają metabolizmowi, często nie są jednak metabolizowane w całości. Część wydostaje się z organizmu np. z potem, moczem czy kałem. W ten sposób trafiają do środowiska. Chemioterapeutyki z lekarstw i środków antykoncepcyjnych dostają się do wody i wpływają na ryby. Skutki widoczne są wszędzie. Poza lekami jest dużo środków ochrony roślin. One też są obecne w środowisku. A potem trafiają do organizmu człowieka
Metabolity leków także posiadają aktywność biologiczną, niektóre z nich zachowują ją przez długi czas po wydaleniu z organizmu. W ostatnich latach coraz większe znaczenie w aspekcie zanieczyszczenia środowiska mają antybiotyki. Leczymy nimi ludzi, ale i zwierzęta, często nawet stosując je profilaktycznie. To są bardzo duże dawki, dostające się do środowiska. Przykładem może być oksytetracyklina, której 21% podanej dawki wydalane jest do środowiska w postaci niezmienionej. Trafia do osadów pościekowych i na kompost, a te z kolei stosowane są do nawadniania gruntów i nawożenia pól uprawnych. Antybiotyki stosowane w weterynarii wydalane przez zwierzęta trafiają do gleby wraz z gnojowicą i obornikiem, następnie mogą przenikać do wód gruntowych, rzek i jezior.

S.Cz.: Ale pańskie odkrycie dotyczy czegoś innego. Opracowaliście niezwykła metodę pozyskiwania ekologicznie czystych i zdrowych jaj kurzych.


Profesor X.: Dużo różnych antybiotyków dociera do nas za pośrednictwem pokarmu. Są to zarówno rośliny rosnące na gruntach z obornikiem z hodowli zwierząt, jak i same zwierzęta. Ich mięso nafaszerowane jest dużo ilością związków biologicznie czynnych. Podobnie jest z kurzymi jajami – bo kury jedzą skażoną paszę, o czym nawet rolnicy nie wiedzą.

S.Cz.: Czy ta niezwykła metoda ma coś wspólnego z GMO? (Organizmy Modyfikowane Genetycznie)

Profesor X.: To nie jest żadne GMO! Wykorzystaliśmy zapomniany dorobek Miczurina (Iwan Miczurin 1855 - 1935 rosyjski i radziecki hodowca i sadownik, twórca nowych, kontrowersyjnych metod hodowli roślin, wyhodował około 300 odmian drzew i krzewów – red.). Miczurin opracowywał metody całkowitego przekształcania przyrody przez człowieka. W jego niedocenionej teorii możliwe było przekazywanie cech osobników silniejszych osobnikom słabszym, dzięki czemu odpowiedni dobór miałby gwarantować tworzenie coraz to doskonalszych gatunków. Zaczęliśmy od pomidorów odpornych na różne wirusy. Opublikowaliśmy nasze wyniki w międzynarodowych czasopismach. Nie spodobało się to amerykańskim koncernom, produkującym pomidory GMO. Ale nawiązaliśmy współpracę z instytutem wojskowym i wykorzystaliśmy dodatkowo badania nad bronią elektromagnetyczną. Wojskowi chcieli testować ją na zwierzętach. Myśmy ją wykorzystali do udoskonalenia metody Miczurina.
Doprowadziliśmy – mówiąc skrótowo – do tego, że nasze kurze jajka rosną na krzakach pomidorów, jak widać na zdjęciu. Niektóre wyniki badań opublikowaliśmy w ubiegłym roku w książce „Uprawa roślin południowych metodą Miczurina”.

S.Cz.: Czy te niezwykłe jajka trafią niebawem na rynek?

Profesor X.: Metodami miczurinowskimi oraz wykorzystując rozważania prof. Macieja Giertycha na temat dewolucji skrzyżowaliśmy kurę polskiej rasy z rośliną; jajka rosną teraz w szklarni. Wybraliśmy pomidory, bo zawierają dużo solaniny, co chroni je przed chorobami. Nasze szklarniowe jajka nie zawierają chemioterapeutyków. Można je polecać nawet wegetarianom i weganom, bo przecież rosną na roślinach. Eksperymentalną partię naszych jajek wypuściliśmy już na rynek, by sprawdzić czy klienci odróżnią od normalnych. Wyglądają prawie tak samo – są tylko mniej regularnego kształtu. Nad tą cechą musimy jeszcze popracować. Na końcu naszego szklarniowego jajka widać małe znamię; to miejsce, w którym ten niezwykły „owoc” był przyczepiony do rośliny. Praktycznie ten punkt jest niezauważalny. Do tej pory nie było reklamacji. Zatem nawet smakowo są takie, jak „normalne” jajka.

S.Cz.: A jak poradziliście sobie ze skorupką.


Profesor X. Glebę w szklarni, gdzie rosną jajko-rośliny, intensywnie wapnujemy. Wapno czerpią rośliny prosto z gleby.

S.Cz. Czy i kiedy opatentujecie swoje odkrycia?

Profesor X. Na razie miejsce naszych eksperymentów jest tajne. To z obawy przez międzynarodowymi koncernami lansującymi GMO. Już próbują nas ośmieszyć i wykupić prawa patentowe, by zamknąć naszą metodę w sejfie i uniemożliwić jej wdrożenie. Pracujemy nad prawną stroną opatentowania metody.

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Stanisław Czachorowski #1966490 | 217.99.*.* 2 kwi 2016 06:53

    tak, to był żart na pierwszego kwietnia. Tu wyjaśnienie co jest prawda a co dowcipem: http://czachorowski.blox.pl/2016/04/Szkl arniowe-jajka-na-Prima-Aprilis.html

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Prima aprilis #1965671 | 88.156.*.* 1 kwi 2016 08:56

    Solanum melongena (tak nazywa się ta roślina) to żadna nowość a z jajkami łączy ją tylko kształt jadalnych owoców.Nasiona do kupienia w internecie... :-)

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Zobacz również