Żubr za żubrówką nie przepada, woli niedźwiedzi czosnek. Dzięki temu jest zdrowy i rośnie w siłę. Ostatnie liczenie wykazało, że w Puszczy Boreckiej na Mazurach żyje 100 sztuk tych potężnych zwierząt.
Puszcza Borecka, jeden z największych i najdzikszych zakątków na Mazurach, zajmuje 230 km kw. Żyją tu na wolności żubry, których liczba w roku ubiegłym osiągnęła sto sztuk. Przyjechaliśmy do Borek, żeby obejrzeć te zwierzęta nie w zamkniętej zagrodzie pokazowej, ale na wolności.
Kiedyś polowanie teraz dokarmianie
Kiedyś żubr występował w Puszczy Boreckiej jednocześnie z turem. Polowały na nie plemiona Jaćwingów, a potem królowie i książęta. Żubry wybito co do jednego w połowie XVIII wieku. Próbę odtworzenia stada podjęto po II wojnie światowej. Pierwsze zwierzęta sprowadzono w 1956 roku z Kaukazu, potem wymieniono je na pochodzące z Puszczy Białowieskiej. W Puszczy Boreckiej przybysze znaleźli znakomite warunki do bytowania i rozrodu.
— Na okres dokarmiania przygotowujemy 150 ton kiszonki z kukurydzy, 200 ton sianokiszonki, 60 ton suchego siana, 200 ton buraków, 25 ton mieszanki — wyjaśnia Krzysztof Żoch. Nagle pojawiają się żubry. Widok pojazdów i ludzi nie robi na nich żadnego wrażenia, są do tego przyzwyczajone.
Stuprocentowe nasycenie żubrem
W tym stadzie nie ma dużych samców. W tym okresie trzymają się z dala, wędrując gdzieś po puszczy. Podchodzą dopiero wtedy, kiedy krowy są w rui. Staczają wówczas ze sobą walki. Istnieje cała strategia ochrony żubra oraz komisja, która kontroluje jej realizację. Hodowlę wspierają środki z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i unijne. Program ochrony żubra w Puszczy Boreckiej, pod nazwą "Ochrona in-situ żubra w Polsce — część północno-wschodnia", polega na odtworzeniu łąk śródleśnych.
— Sto żubrów to maksimum, jakie może przebywać na tym obszarze leśnym — tłumaczy nadleśniczy Nadleśnictwa Borki Piotr Gawrycki. — Aby nie naruszać równowagi biologicznej, żeby żubry nie robiły nadmiernych szkód np. w drzewostanie, co roku musimy eliminować kilka wyselekcjonowanych sztuk. Jest to odstrzał kontrolowany.
Wyjeżdżamy. Mimo, że nie mamy złych zamiarów, żubry spoglądają na nas spode łba.
Zwierzę z rodziny krętorogich, rzędu parzystokopytnych. Średnia masa ciała samca to 700 kg, wysokość w kłębie 172 cm, samicy odpowiednio 420-460 kg, wzrost 152 cm. Wg. obliczeń, w roku 2012 w Polsce żyło 2500 osobników. Pod tym względem zajmujemy czołowe miejsce w świecie.
Władysław Katarzyński






Duży i drapieżny ptak wędrowny. Jest najcięższym spośród błotniaków, posiada długie skrzydła (ich rozpiętość...
Gatunek owada prostoskrzydłego z rodziny pasikonikowatych (Tettigoniidae). Duży owad o długości ciała...
Goździk to bylina, jednoroczna lub dwuletnia. Posiada duże, grube korzenie. Osiąga wysokość od 20 do...
Dość powszechnie bielik jest błędnie uważany za orła, podczas gdy faktycznie należy on do innej podrodziny...
Gatunek rośliny należący do rodziny selerowatych. Występuje w Europie i zachodniej Azji, na obszarach...
Komentarze (11) pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj komentarz Odśwież
Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych
Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez
lemona #1353332 | 31.63.*.* 19 mar 2014 15:08
tylko naszego Zyzia nie ruszajcie!!!
!
odpowiedz na ten komentarz
ARMIA #1346124 | 81.190.*.* 11 mar 2014 07:19
A państwo w państwie Lasy Państwowe traktują te żubry i lasy jak swój biznes do odstrzału i wycięcia oraz blokują powstanie Parku Narodowego w Puszczy Boreckiej ...
Ocena komentarza: warty uwagi (1) !
odpowiedz na ten komentarz
1 samiec #1346120 | 89.228.*.* 11 mar 2014 07:18
i 99 samic ;-)
!
odpowiedz na ten komentarz
i jeden los w warszawie #1346091 | 80.132.*.* 11 mar 2014 00:18
ktory razem z sikorka chce rozpetac wojne, fajnie ze zapytal o zdanie tych wszystkich ktorych naraza ta lachudra na niebezpieczenstwo ze strony mocarstwa rosyjskiego, na pohybel!!!!!!!!
Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) !
odpowiedz na ten komentarz
pokaż odpowiedzi (1)
p #1346037 | 89.228.*.* 10 mar 2014 22:02
Zaraz leśne pasożyty (myśliwi) będą żebrać o pozwolenie na odstrzał. Po to je zapewne dokarmiają.
!
odpowiedz na ten komentarz
pokaż odpowiedzi (1)
Dave #1345850 | 83.24.*.* 10 mar 2014 17:32
Myślę, że i tak jest ich mniej niż ich imienników po piwie leżących w warmińskich lasach.
Ocena komentarza: warty uwagi (9) !
odpowiedz na ten komentarz