W środę (5 kwietnia) ok. godziny 10 młody bóbr wpadł do źle zabezpieczonej studzienki kanalizacyjnej w Skitnie (gmina Bartoszyce). Zwierzę przeżyło upadek z 2,5 metra, ale powrót na powierzchnię po betonowej ścianie nie był możliwy.
Do akcji włączyli się też straży z Państwowej Straży Pożarnej w Bartoszycach. Konieczne było użycie specjalistycznego sprzętu. Przy pomocy specjalistycznej pętli udało się odłowić zwierzaka, który wystraszony wrócił do środowiska.
Wiesław Oziewicz, Nadleśnictwo Bartoszyce



Wieczernica jest ćmą. W jednym roku rodzą się dwa pokolenia. Są zdolne do lotu od kwietnia do września....
Puszczyk to najliczniejsza i najczęściej spotykana sowa Europy. Jest sową średniej wielkości, krępej...
Odmiana kapusty rzepak. Występuje tylko w uprawie. Dość często dziczeje z upraw, ale jest tylko efemerofitem....
Gatunek dużego ptaka drapieżnego z rodziny jastrzębiowatych (Accipitridae).
Dorosłe osobniki mają wierzch...
Pochodzi z rejonu Kaukazu, skąd został rozprzestrzeniony na rozległych obszarach Europy środkowej i wschodniej,...
Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj komentarz Odśwież
Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych
Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez
miron #2217995 | 213.184.*.* 6 kwi 2017 11:32
dobrze że GROM-u nie wezwali...
!
odpowiedz na ten komentarz